„Czefurzy raus!” to powieść młodego słoweńskiego prozaika Gorana Vojnovicia, której przekład na język polski ukazał się w tym roku w gdańskim wydawnictwie „Międzymorze”. We wstępie możemy przeczytać, że ta książka zdobyła w 2009 roku najbardziej liczące się nagrody literackie w Słowenii oraz wstrząsnęła światem literackim, stając się bestsellerem na Bałkanach. Mając na uwadze głośne literackie debiuty młodych gniewnych autorów z ubiegłych lat (Masłowska, Nahacz), które w rzeczywistości okazywały się przereklamowanymi przez media humbugami, do lektury powieści Vojnovicia zabrałem się z odrobiną sceptycyzmu. Ale użyte w tytule recenzji określenie „powieść dresiarska” tylko w niewielkim stopniu można użyć do opisywania świata przedstawionego „Czefurów raus!” Jest to raczej stylizacja na taką odmianę utworu prozatorskiego, polegająca na wykorzystaniu blokowiska jako miejsca akcji, nasycenie tekstu wyrazami niecenzuralnymi, pokazanie ogólnego stanu pustki, beznadziei i braku perspektyw, wywołującego u bohatera bunt i agresję wobec szeroko pojętego „świata dorosłych”. Pod tą formą zewnętrzną autor ukrył bardzo głębokie i poważne refleksje, dotyczące problemów związanych z utratą tożsamości przez człowieka we współczesnym świecie, jakich nie powstydziłby się nawet dojrzały pisarz z dorobkiem.
Cała recenzja w: KZO-Korespondencja z ojcem nr 18-19/2010 (www.korespondencjazojcem.pl)